Dziennik Gazeta Prawana logo

Siostry Radwańskie nie będą niewolnicami

13 lutego 2008, 10:13
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Agnieszka i Urszula Radwańskie to obecnie jedne z najbardziej znanych polskich sportsmenek. Bez problemu mogłyby dorabiać sobie pokazując się w reklamach. Ale tego nie zrobią. "Nie chcę, żeby moje córki były niewolnicami" - tłumaczy ojciec i trener naszych tenisistek Robert Radwański.

Od przejścia na zawodostwo Agnieszka Radwańska zarobiła już prawie dwa miliony złotych. Ale wszystkie na korcie - pisze katowicki "Sport". Wszystko przez to, że "Isia" nie ma podpisanej żadnej umowy z międzynarodową agencją menedżerską.

Ojciec sióstr Radwańskich nie chce się wiązać żadnymi umowami. "Miałem oczywiście kilka propozycji, które miały zrobić z moich córek niewolnice, a ja nie miałbym żadnego wpływu na ich rozwój. Poza tym niektóre z nich były po prostu śmieszne" - stawia sprawę jasno ich ojciec i trener.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj