Czekał, czekał i wreszcie się doczekał. Jerzy Dudek ma zadebiutować w meczu ligi hiszpańskiej. Jest wielka szansa, że z kolegami z jednego z najsłynniejszych klubów świata zagra w sobotnim meczu z Betisem Sewilla. Dudek będzie mógł się sprawdzić, bo podstawowy bramkarz "Królewskich" - Iker Casillas - jest kontuzjowany.
Polak do tej pory w barwach Realu Madryt grał tylko w spotkaniach Pucharu Króla. Teraz ma pokazać, co potrafi w rozgrywkach o mistrzostwo Hiszpanii.
Bramkarz reprezentacji Hiszpanii od trzech dni nie trenuje. Casillas cierpi z powodu urazu lewej ręki. Lekarze zalecają mu przynajmniej dziesięciodniowy rozbrat z piłką, by mógł się wykurować.
Dlatego nie wiadomo, czy Casillas wystąpi w sobotnim spotkaniu z Betisem. Trenerzy prawdopodobnie dadzą mu wolne by był zdrowy na mecz 1/8 Ligi Mistrzów przeciwko AS Roma.
Jeśli tak się stanie w bramce Realu stanie Jerzy Dudek. Dla Polaka będzie to debiut w lidze hiszpańskiej. Do tej pory "Dudi" grał tylko w meczach pucharowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|