Dziennik Gazeta Prawana logo

Przestał pić i wraca do żużla

21 lutego 2008, 18:46
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Na szczęście już się pozbierał. Jedyny czarnoskóry żużlowiec, Antonio Linbaeck przestał pić i planuje wrócić do czarnego sportu. Szwedzki zawodnik ma nadzieję, że szybko uda mu się odbudować formę i że znajdzie się dla niego miejsce w jakiejś drużynie.

Z otwartymi rękami mogą na niego czekać w Częstochowie, gdzie ostatnio jeździł w miejscowym Włókniarzu i jeszcze ma ważny kontrakt. "Jeśli Antonio wraca, to muszą zadzwonić do prezesa i spytać co calej" - cieszy się w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" trener Włókniarza Piotr Żyto.

Antonio Linbaeck zakończył karierę w ubiegłym roku. 1 października został złapany przez szwedzką policję w mieście Avesta. "Tosiek" jechał jak wariat o trzeciej nad ranem. Okazało się, że był kompletnie pijany.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj