To dramat dla całego polskiego sportu. Podczas Pucharu Polskiego Związku Motorowego w motocrossie zginął młodziutki sportowiec. Andrzej Czyżowski miał zaledwie 12 lat, a sporty motocyklowe trenował od piątego roku życia. Stracił życie w wypadku na torze.
Andrzej Czyżowski reprezentował klub Poltarex Człuchów. 3 maja, podczas 2. rundy pucharu PZMot., doszło do wypadku. Niestety, mimo natychmiastowej pomocy i operacji młody sportowiec zmarł.
Młodziutki zawodnik uprawiał sporty motocyklowe od siedmiu lat. Był jednym z faworytów do zdobycia w tym sezonie tytułu mistrzowskiego w swojej kategorii (klasa 85 ccm).
Niestety, podczas zawodów, przy jednym z efektowych skoków, Czyżowski źle wylądował i kilkakrotnie koziołkował wraz z motocyklem. Lekarze zrobili co w ich mocy, ale młodego sportowca nie udało się już uratować.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl