Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolarz zginął podczas wyścigu

12 maja 2008, 20:16
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Wyścig kolarski w Portugalii zakończył się dla jednego zawodnika tragicznie. Bruno Neves zginął, rozbijając sobie głowę o asfalt. Wszystko przez to, że potrącił go jadący obok rywal.

Wypadek wydarzył się podczas wyścigu Clasica de Amarante na północy Portugalii.

Wszystko rozegrało się w środku peletonu, który zresztą jechał dosyć wolno - zaledwie 40 km na godzinę. Neves został potrącony przez innego kolarza jadącego obok i przewrócił się. Uderzył głową w asfalt i mimo pomocy zmarł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj