Dziennik Gazeta Prawana logo

Lech szuka haka na Piotra Reissa

17 stycznia 2008, 00:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szopki z Piotrem Reissem ciąg dalszy. Szefowie Lecha Poznań właśnie wymyślili, że podpiszą nowy kontrakt dopiero po zaliczeniu przez niego testów wydolnościowych. A przecież kapitan Kolejorza jest badany regularnie co pół roku, ostatnio kilka dni temu. I wyniki miał świetne. "Nie czuję się jeszcze emerytem" - śmieje się "Reksio".

Właściciel Lecha Jacek Rutkowski oburza się, kiedy pytany jest o nowy kontrakt Reissa. "Od sierpnia jesteśmy z Piotrem umówieni na konkretne rozmowy w marcu" - denerwuje się w rozmowie z "Faktem".

Po chwili jednak dolewa oliwy do ognia stwierdzeniem o badaniach, które będzie musiał przejść piłkarz. W przypadku nowych zawodników to standard. Ale kartoteka medyczna Reissa w Lechu jest tak bogata, że o jego zdrowiu wiadomo wszystko.

To absurd. Tym bardziej że nic nie zmieni się w ciągu dwóch miesięcy. A Reiss był przecież badany zaledwie kilka dni temu. I wyniki miał bardzo dobre. "Ja nie jestem sępem pola karnego, który tylko stoi i czeka na piłkę. Biegam po całym boisku i jakoś do tej pory nie było problemów z moją kondycją. Starzeję się, ale na grę w piłkę zdrowie jeszcze pozwala" - komentuje całą sytuację Reiss, który nie chce zaogniać sytuacji. "Dlatego będzie tak, jak chcą prezesi" - deklaruje.

Rutkowski wszem i wobec chwali się tym, że jego klub jest najbardziej lokalny spośród wszystkich czołowych w lidze. Sprawa Reissa o tym nie przekonuje. Bo kwestia jego kontraktu powinna być już dawno rozwiązana. W prawo lub w lewo.

Po co dłużej czekać? Kto jak kto, ale Piotr Reiss jest żywą legendą Lecha Poznań i ze strony władz klubu należy mu się szczególne traktowanie. Największe kluby świata bardzo dbają o piłkarzy, którzy są wierni ich barwom. Przykładem może być choćby 40-letni Paolo Maldini, który do dziś ma kontrakt z Milanem. Można też być pewnym, że po zakończeniu kariery na boisku Maldini znajdzie inną pracę w mediolańskim klubie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj