Dziennik Gazeta Prawana logo

Roger: Nie jestem gorszy od Ballacka

4 czerwca 2008, 03:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"W Brazylii grałem przeciwko mistrzom świata, kapitalnym piłkarzom, których nazwiska znał każdy kibic. A moi koledzy z polskiej kadry potrafili zatrzymać w eliminacjach portugalskie gwiazdy - Ronaldo czy Deco. Niemcy to czołowa drużyna świata, ale i z nimi można wygrać. Na pewno nie ma co się bać. Zresztą moje nazwisko Guerreiro znaczy wojownik i do czegoś zobowiązuje" - mówi odważnie "Faktowi" Roger Guerreiro, pomocnik naszej reprezentacji.

Niemieckie media od jakiegoś czasu przestrzegają, by ich reprezentanci uważali na Rogera. Niemcy porównują Rogera do swojego asa z pomocy Michaela Ballacka. "O to miłe!" - mówi Roger. "Na pewno nie czuję się gorszym piłkarzem. Jasne, on gra w wielkim klubie, jest wyceniany na wiele milionów euro, ale te wszystkie historie zostają w szatni. Przecież na boisku nie myślę: o rany to ten Ballack z Chelsea! Chyba nie położymy się przed nim tylko dlatego, że nazywa się Ballack. Byłoby niepoważne, że gra takich piłkarzy jak Ballack, Klose, czy Kuranyi, nie robi na mnie wrażenia, ale my też mamy dobrych zawodników. Wierzymy w swoje umiejętności i każdy z nas pójdzie na całość" - dodaje.

W niedzielę na boisku w Klagenfurcie zapowiadają się pasjonujące pojedynki Rogera z Ballackiem. Obaj grają w pomocy, mają podobne warunki fizyczne (Roger - 186 cm/82 kg, Ballack - 189/84).

"I Ballack i ja mamy swoje mocne strony, ale nasze indywidualne umiejętności muszą być przede wszystkim przydatne dla zespołu. Niemcy mają bardzo dobrych zawodników i tego nikomu nie trzeba tłumaczyć. To w końcu trzeci zespół na świecie, ale gorąco wierzę, że Polska będzie wielką niespodzianką tych mistrzostw. Uważam, że razem z Niemcami awansujemy do drugiej rundy" - optymistycznie zapowiada Roger w "Fakcie".

Ballack ma za sobą świetne ostatnie pół roku. Co prawda z Chelsea przegrał mistrzostwo Anglii i Ligę Mistrzów, ale należał do wyróżniających się piłkarzy londyńskiego klubu, często od jego postawy zależała gra zespołu ze Stamford Bridge. Natomiast początek roku w wykonaniu Rogera nie był najlepszy, ale piłkarz stopniowo wracał do swojej najwyższej dyspozycji.

"Nigdy nie widziałem go w lepszej formie, jest w życiowej dyspozycji. Jego klasa zdecyduje, że w grupie reszta drużyn będzie walczyć o drugie miejsce" - chwali Ballacka Guenter Netzer, legendarny pomocnik reprezentacji RFN, mistrz Europy z 1972 roku.

"W meczach mistrzostw Europy zazwyczaj stwarzasz sobie tylko kilka szans, dlatego potrzebujesz kogoś, kto wykorzysta jedną z nich. Mam nadzieję, że będę to ja" - mówił ostatnio Ballack. "Gol w Euro to również moje marzenie, ale liczy sie przede wszystkim nasz sukces. Sukces Polski" - odpowiada Roger.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj