Dziennik Gazeta Prawana logo

Radwańska będzie ósma

4 sierpnia 2008, 02:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Agnieszka Radwańska na półfinale zakończyła rywalizację w turnieju WTA w Sztokholmie (pula nagród 145 tys. dol.). Z powodu deszczu mecz nie mógł odbyć się w sobotę. W niedzielny poranek Polka gładko przegrała z Dunką polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki 4:6, 1:6 - czytamy w DZIENNIKU.

"Agnieszka nie obroniła tytułu, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło" - mówił DZIENNIKOWI Robert Radwański, ojciec i trener tenisistki. "Gdyby ten mecz przerodził się w długą trzysetową walkę, a potem jeszcze Agnieszka musiałaby grać finał, jej ręka mogłaby tego nie wytrzymać. Jak nic położyłaby wtedy olimpiadę".

Polka wyszła na kort z dużym opatrunkiem na prawym ramieniu. Ale to okazało się tylko zabiegiem profilaktycznym. Naprawdę dokuczała jej kontuzja przywodziciela palca serdecznego. Każdy uchwyt rakiety sprawiał ból. Mimo to szybko udało jej się zdobyć przełamanie. Wozniacki wyrównała jednak na 3:3 i od tej pory zdecydowanie zdominowała grę.

"To był słaby mecz w wykonaniu Agnieszki. Dobrze zagrała tylko połowę pierwszego seta, potem była równia pochyła. Nie wiem, co się z nią stało, może zabrakło jej motywacji" - przyznał Radwański. "Turniej w Sztokholmie był do wygrania nawet mimo urazu, gdyby skończyło się na dwóch krótkich meczach. Ale przy tej dyspozycji Karoliny, Agnieszka nie miała szans na szybkie zwycięstwo".

Dziś Radwańska pewnie nie pamięta o porażce, bo już trenuje na obiektach olimpijskich w Pekinie. Razem z trenerem wyleciała ze Sztokholmu w niedzielę w nocy. "Lecimy razem z kadrą Szwecji, więc atmosfera od samego początku będzie olimpijska" - mówił Radwański.

Szanse naszej tenisistki w Pekinie są naprawdę duże. W ostatnich dniach ubyła jej poważna rywalka - z powodu kontuzji ramienia z turnieju olimpijskiego wycofała się trzecia rakieta świata Maria Szarapowa. Z czołowej dziesiątki zabraknie także innej Rosjanki, Anny Czakwetadze, więc Agnieszka najprawdopodobniej będzie w Pekinie rozstawiona z numerem 8.

"Przez Szarapową Agnieszka podskoczy w rozstawieniu o jedno oczko, ale i tak wszystko będzie zależało od losowania. Z komentowaniem szans Agnieszki wolałbym się wstrzymać do momentu aż zobaczę drabinkę" - zastrzega Radwański.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj