Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykański bokser stracił przytomność w wiosce

8 sierpnia 2008, 11:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To już koniec przygody z olimpiadą dla młodego pięściarza ze Stanów Zjednoczonych. Gary Russel Jr. stracił przytomność w wiosce olimpijskiej. Po badaniach okazało się, że kłopoty zdrowotne boksera są poważne. Na tyle, że trzeba go było wycofać ze składu olimpijskiej drużyny.

Russela znalazł kolega z drużyny bokserskiej - Luis Yanez. Bokser był poważnie odwodniony. Personel medyczny już orzekł, że nie będzie mógł wystąpić w Pekinie.

Dlaczego Rusell stracił przytomność i popadł w zdrowotne tarapaty? Wszystko przez to, że usilnie zbijał wagę. Wcześniej startował w kategoriach 60 kg i 57 kg, na olimpiadzie miał boksować w kategorii 54 kilogramów.

"Już kilka dni temu zaczęliśmy się o niego obawiać. Nie pocił się tak, jak powinien" - powiedział jego trener. "Nie przejmował się za bardzo przyjmowaniem płynów. Nie robił tego, co mu kazaliśmy" - dodają Amerykanie.

Po tym, jak ze składu wypadł Russel, ekipa amerykańska liczy sobie zaledwie ośmiu bokserów - najmniej od igrzysk w Londynie w 1948 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj