Królową sprintu w igrzysk olimpijskich Pekinie została Shelly-Ann Fraser. Jamajka pokonała "setkę" w rewelacyjnym czasie 10.78. Tuż za nią linię mety minęły jej rodaczki - Kerron Stewart i Sherone Simpson. Sędziowie nie mogli rozstrzygnąć, która była druga, więc przyznali dwa srebrne medale.
Fraser jest pierwszą mistrzynią olimpijską na 100 z Jamajki. W sobotę pierwsze złoto dla swego kraju zdobył jej rodak Usain Bolt.
"Teraz naszym celem jest zwycięstwo w sztafecie 4 x 100 metrów" - deklarowała po finale złota medalistka sprintu.
Sprinterzy z karaibskiej wyspy, którą zamieszkuje 2,7 mln mieszkańców, marzą o Wielkim Szlemie - po triumfie w stumetrówce chcą wygrać także oba biegi na 200 m. Marzenia nie są pozbawione podstaw - wśród mężczyzn wielkim faworytem jest Bolt, a w gronie pań pierwszego miejsca z Aten bronić będzie Campbell-Brown.
złoty - Shelly-Ann Fraser (Jamajka)
srebrny - Kerron Stewart (Jamajka)
srebrny - Sherone Simpson (Jamajka)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|