Dziennik Gazeta Prawana logo

Przegraliśmy wszystkie cztery szanse

22 sierpnia 2008, 11:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To miał być dzień naszych kajakarzy. Polacy, którzy z mistrzostw świata i Europy przywożą medal za medalem, mieli potwierdzić klasę w Pekinie. Niestety, z pierwszych czterech medalowych szans nie wykorzystaliśmy żadnej.

Najbliżej podium były nasze panie w K4 na dystansie 500 metrów. Beata Mikołajczyk, Aneta Konieczna, Edyta Dzieniszewska i Dorota Kuczkowska skończyły jako czwarte. O tym, że Polki przegrały medal, zadecydowało kilkanaście centymetrów. Trzecie Australijki wyprzedziły naszą osadę o 0.048 sekundy.

Po niespełna kwadransie wystartowała nasza dwójka kajakowa w składzie Adam Seroczyński, Mariusz Kujawski. Polscy reprezentanci przegrali medal brązowy z Włochami, którzy wyprzedzili ich 0.078 sekundy. Kolejny medal przepadł.

Po nich na torze w C2 na 1000 m pojawili się Paweł Baraszkiewicz z Wojciechem Tyszyńskim. Tu już nie można mówić o pechu. Polacy, którzy w Sydney na dystansie o połowę krótszym mieli srebro, w Pekinie linię mety minęli na dalekim, siódmym miejscu.

Niestety, niewiele lepiej spisała się nasz czwórka na dystansie 1000 m, Polacy w składzie: Marek Twardowski, Tomasz Mendelski, Paweł Baumann, Adam Wysocki zajęli szóste miejsce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj