Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak mogłaś z nią przegrać

29 sierpnia 2008, 03:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Obleśne fałdy, wyłażąca spod stroju bielizna i cukierkowe kolory sukienki. Flejowata Bethanie Mattek to zaprzeczenie kojarzonych z tenisem dobrego gustu i smaku - opisuje "Fakt". Niestety, zawodniczka, która na kortach jest pośmiewiskiem, już w pierwszej rundzie US Open wyeliminowała naszą Martę Domachowską.

Powiedzieć o amerykańskiej tenisistce, że ubiera się źle, to mało. Tak beznadziejnego gustu jak Mattek nie ma żadna z zawodniczek występujących w tenisowych turniejach różnych kategorii. Jej pomysły nie tylko przyprawiają kibiców o mdłości, ale też nie podobają się organizatorom imprez. Podczas US Open w 2005 roku Amerykanka została ukarana grzywną za grę w... kowbojskim kapeluszu! - oburza się "Fakt".

Kara nie dała jej nic do myślenia. Rok później na słynny trawiasty kort w Wimbledonie wyszła w piłkarskich getrach, spodenkach do biegania, opasce na czole i z długimi kolczykami wiszącymi z uszu. W kolejnych edycjach US Open pokazywała się w podkolanówkach i koszulce z postrzępionymi rękawami oraz spodenkach i opasce w panterkę.

Do tej pory Mattek najczęściej grała tak samo, jak się ubiera, czyli fatalnie. Przegrała z 12 z 18 swoich spotkań w turniejach zaliczanych do Wielkiego Szlema. Ostatnio idzie jej lepiej, a jedną z ofiar Amerykanki okazała się dużo ładniejsza i zgrabniejsza Domachowska.

Porażka boli tym bardziej, że niedawno w Montrealu Polka z łatwością wygrała z odpychającą rywalką. "Ma za sobą serię udanych turniejów, więc można powiedzieć, że jest groźna. Ale spotkałyśmy się kilka tygodni temu i pokonałam ją. Pomaga mi świadomość, że wiem czego się mogę po Amerykance spodziewać. Jeśli tylko zagram tak, jak wtedy, wszystko powinno być w porządku" – mówiła przed meczem Marta. Niestety, nie zagrała tak jak trzeba i odpadła z turnieju w USA.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj