Kiedy bezmyślny pseudokibic rzucał nożem na boisko podczas meczu Wisły z Odrą, zapewne nawet przez chwilę nie pomyślał o konsekwencjach tego idiotycznego czynu. A te lada dzień mogą narobić Krakowowi kłopotu. Gród Kraka od dawna ubiega się o to, by znaleźć się w gronie organizatorów Euro 2012. Teraz te działania mogą mogą zostać przekreślone jednym pociągnięciem pióra.
"Odebrałam już mnóstwo telefonów w tej sprawie i mogę tylko załamać ręce. To dla nas spory cios, bo trud wielu osób może zostać zniweczony" - mówi "Przeglądowi Sportowemu" załamana Barbara Janik, przewodnicząca biura do spraw organizacji Euro 2012 w Krakowie.
Na razie postępowanie w sprawie rzucenia nożem prowadzi krakowska policja. Na meczu Wisła - Odra z trybun poleciał scyzoryk. Miał trafić w bramkarza gości, na szczęście upadł obok. To zdecydowanie gol samobójczy w wyścigu Krakowa o prawo bycia gospodarzem Euro 2012.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|