Dziennik Gazeta Prawana logo

Oleksy na prezesa klubu piłkarskiego?

3 września 2008, 02:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Na ostatnim meczu Polonii Warszawa ze Śląskiem Wrocław w towarzystwie właściciela klubu, Józefa Wojciechowskiego, na loży honorowej zasiedli Józef Oleksy oraz Ryszard Kalisz. Niewykluczone, że wizyta polityków na stadionie przy ulicy Konwiktorskiej nie była przypadkowa. Choć wydaje się to nieprawdopodobne, to po Warszawie krąży plotka, że Oleksy miałby zostać nowym prezesem Czarnych Koszul - donosi "Fakt".

Oleksy 29 marca 2007 roku zrezygnował z członkostwa w Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Musiał to zrobić po ujawnieniu słynnych nagrań jego rozmowy z miliarderem Aleksandrem Guzowatym, podczas której w mało elegancki sposób opisywał swoich partyjnych kolegów byłą prezydentową Jolantę Kwaśniewską. Po tym skandalu Oleksy na krótko został doradcą w Samoobronie po czym rozstał się ze światkiem politycznym. Jednak były polityk bardzo szybko znalazł sobie nową posadę. Pomocną dłoń wyciągnął do niego właściciel firmy JW Construction Janusz Wojciechowski. Oleksy objął w jego firmie funkcję konsultanta, odpowiedzialnego za pozyskiwanie dla JW zleceń na wschodnich rynkach.

W związku z piątkowa wizytą Oleksego na Konwiktorskiej i dotychczasową pracą z szefem największej firmy deweloperskiej w Polsce, pojawiły się spekulacje, że może on zostać mianowany członkiem zarządu lub rady nadzorczej, a nawet prezesem klubu. Oleksy dementuje te doniesienia.

"To nie jest prawda, chyba znów ktoś sobie ze mnie jaja robi" - mówi były premier.

Jednak wiadomo, że do deklaracji polityków nie należy przywiązywać zbyt wielkiej wagi. Jeśli Oleksy zostałby jednak prezesem Polonii, na pewno bez trudu potrafiłby wytłumaczyć to, że zaprzeczył wcześniej takiej ewentualności.

Nominacja dla Oleksego łączyłaby się z koniecznością odejścia ze stanowiska prezesa Grzegorza Ślaka, który od zaledwie początku sezonu pełni tę funkcję. Ślak nie potwierdza, ale również nie zaprzecza tym informacjom. "Nic o tym nie wiem" - mówi tajemniczo.

Gdyby do „transfer” Oleksego do Polonii doszło, byłoby to bezprecedensowe wydarzenie, po którym były premier objąłby ważną funkcję w klubie sportowym. Oleksy pomimo, że skończył swoją działalność polityczną, wciąż ma rozległe kontakty wśród ważnych osób w państwie i biznesmenów. Jednak, czy były premier i autor politycznych skandali zna się na piłce? Raczej trudno podejrzewać, że ktoś, kto przez całe życie zajmował się polityką, zna się na prowadzeniu sportowego klubu. A dodatkowo w wieku 62 lat trudno się nauczyć nowego zawodu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj