Agnieszka Radwańska ledwie wczoraj odebrała prawo jazdy, a już dziś otrzymała kluczyki do nowego mercedesa. Sportowym modelem CLS 320 można pędzić nawet 250 km/h. "Spokojnie, na korcie wciskam gaz do dechy, ale za kierownicą jestem potulna jak baranek" - śmiała się nasza najlepsza tenisistka.
Samochód to prezent od niemieckiej firmy, która podpisała z Radwańską umowę sponsorską.
"Przeczytaliśmy w jednym z wywiadów z Agnieszką, że Mercedes to jej ulubiona marka. Stąd wziął się pomysł, żeby nawiązać współpracę i podpisać kontrakt" - przyznał Bogusław Kowalski, prezes firmy Mercedes-Benz Warszawa. "To znana osoba, o pozytywnym wizerunku, dlatego nie wahałem się ani chwili".
Nasza tenisistka powiedziała, że teraz być może na turnieje będzie dojeżdżać swoim nowym cackiem. W najbliższych tygodniach będzie jednak o to trudno. Polka ma bowiem w planach występy w Tokio i Pekinie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|