Spóźnili się, ale wylądowali szczęśliwie. Piłkarze reprezentacji Czech - naszego jutrzejszego rywala w eliminacjach do mundialu 2010 - są już w Polsce. Dziś wieczorem trenować będą na Stadionie Śląskim - chcą zapoznać się z atmosferą "Kotła Czarownic".
>>>Kadra Beenhakkera jest już w Piramidzie
Samolot z czeskimi piłkarzami na pokładzie wylądował z 70-minutowym opóźnieniem na lotnisku w Pyrzowicach. Czesi przylecieli w Pradze. Zamieszkają w katowickim hotelu "Monopol".
"To nie będzie łatwy mecz. Szanse wygranej oceniam po połowie" - stwierdził chwilę po przylocie pomocnik Hamburger SV David Jarolim. "Nie sądzę, aby niedawne polskie problemy w związku piłkarskim miały wpływ na grę Polaków" - dodał Radoslav Kovac ze Spartaka Moskwa.
Polacy zamieszkali tam gdzie zawsze - w tyskim hotelu "Piramida".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|