Dziennik Gazeta Prawana logo

Bunt Szymona Kołeckiego

29 października 2008, 11:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeśli Mirosław Choroś zostanie trenerem kadry ciężarowców, Szymon Kołecki nie pojedzie na zgrupowanie - takie ultimatum dwukrotny wicemistrz olimpijski postawił swoim przełożonym. "Zawsze mogę trenować w domu" - mówi polski sztangista.

Kołecki otwarcie zapowiada, że nie wyobraża sobie współpracy z Chorosiem. "To nie jest tak, że ja pana Chorosia uważam za złego trenera. Ja uważam, że on w ogóle nie jest trenerem. Naszym trenerem jest pan Smalcerz. Z tego co wiem, nie złożył rezygnacji" - powiedział Kołecki.

Jeśli groźby polskiego sztangisty nie przyniosą rezultatu, zrezygnuje on z treningów z kadrą. "Mogę wyjechać z kraju, chociaż to mało prawdopodobne, bo przecież zawsze mogę trenować w moim klubie, w Górniku Polkowice. Mogę też w domu, w którym otwieram klub fitness. Będą tam dwa pomosty do podnoszenia ciężarów. Mam, jak widać, sporo możliwości. Ale spokojnie czekam na rozwój wydarzeń" - zakończył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj