Dziennik Gazeta Prawana logo

Kibice uczcili śmierć szczypiornisty

9 lutego 2009, 16:18
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kibice MKB Veszprem zebrali się pod węgierskim pubem, gdzie zamordowany został zawodnik Marian Cozma. Zapalili znicze i złożyli kwiaty pod zdjęciem sportowca. Czołowy reprezentant Rumunii zginął od ciosu nożem w serce.

Piłkarze ręczni jednego z najlepszych klubów w Europie w dyskotece świętowali narodziny córki reprezentanta Węgier, Gergely'ego Ivancsika. Oprócz Cozmy, w klubie znajdowali się Sesum, Pesici i ojciec nowo narodzonego dziecka, w nocnym klubie był też Nikola Eklemović.

Szczypiornista Marian Cozma zginął od ciosów zadanych nożem prosto w serce, a jego dwaj koledzy klubowi - Serb Zarko Sesum i Chorwat Ivan Pesic zostali ranni. Do teraz nie wiadomo, co było zapoczątkowało tak tragiczną bójkę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj