Dziennik Gazeta Prawana logo

Złodzieje ukradli rower sławnemu kolarzowi

16 lutego 2009, 12:04
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Złodzieje nie oszczędzają nawet największych gwiazd sportu. Przekonał się o tym siedmiokrotny zwycięzca Tour de France Lance Armstrong. Amerykanin mocno się zdziwił, kiedy chciał sięgnąć po rower do jazdy na czas. Samochód, w którym trzymał swoje dwa kółka, był pusty. "Mówi się trudno. Najważniejsze, że dobrze mi idzie w wyścigu" - machnął ręką na śmiały wyczyn złodziei Armstrong.

Złodzieje okradli zresztą nie tylko Armstronga. Ich łupem padły też trzy inne rowery do jazdy szosowej, należące do jego kolegów z zespołu. Już sam pojazd Armstronga był wart 10 tysięcy dolarów.

Armstrong bierze udział w wyścigu Tour of California. Po pierwszym etapie prowadzi hiszpański kolarz Francisco Mancebo z grupy Rock Racing. Armstrong natomiast zajął 10. miejsce, a .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj