Bokserski mistrz świata organizacji WBC w wadze ciężkiej znów staje do walki. Tym razem jednak do starcia nie dojdzie w ringu. Witalij Kliczko zapowiedział pozew sądowy przeciwko niemieckim celnikom, którzy w ubiegłym tygodniu skonfiskowali mu zegarek i torbę podróżną.
W ubiegły piątek na lotnisku we Frankfurcie nad Menem, dokąd Kliczko przyleciał z Kijowa. .
Najpierw poprosili go o otwarcie walizki, a następnie zainteresowali się pochodzeniem noszonego przez sportowca drogiego zegarka firmy IWC. .
Rzeczy osobiste boksera Niemcy przepakowali do dwóch plastikowych toreb, pozwalając Kliczce opuścić lotnisko.
"Mam kilka wersji tego incydentu. . Według drugiej wersji byli oni fanami mego przeciwnika Juana Carlosa Gomeza i w tak oryginalny sposób próbowali policzyć się ze mną za jego porażkę" - powiedział.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|