Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto najlepszy cukiernik wśród tenisistów

5 maja 2009, 18:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosjanin Nikołaj Dawidienko to nie tylko świetny tenisista. To także całkiem niezły... cukiernik. Wraz z koleżanką z kortu, Sabine Lisicki, wypiekał w jednej z najstarszych cukierni w Lizbonie słynne ciastka pasteis de Belem. Takie dodatkowe atrakcje przygotowali organizatorzy turnieju ATP w Estorii.

Dawidienko i Lisicki odwiedzili w poniedziałek słynną , która od 1837 roku działa w historycznej dzielnicy Belem, z której najbardziej znani żeglarze wyruszali na podbój nowych lądów.

Dwójka tenisistów uczestniczyła w wypiekach na zapleczu cukierni, którą odwiedzają tłumy turystów z całego świata, a z której tarasu rozciąga się panorama na ujście Tagu i zbudowaną z białego piaskowca wieżę Belem.

Pochodzące z niej serowe ciastka o okrągłym kształcie noszą nazwę pasteis de Belem, a wyroby produkowane na zbliżonej recepturze , jednak sprzedawane są jako pasteis.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj