O wielkim pechu może mówić Sebastian Loeb. Pięciokrotny mistrz świata podczas 4 OS Rajdu Polski uderzył w leżący na trasie pień drzewa, urwał prawe przednie koło i wycofał się z rywalizacji na piątkowych odcinkach specjalnych. Na szczęście wypadek nie był tak groźny, jak go opisywano. Zobacz, co się stało.
Citroen C4 WRC załogi Loeb/Elena w ekspresowym tempie został przetransportowany do parku serwisowego w Mikołajach. Po dokładnych oględzinach okazało się, że i nic nie szkodzi na przeszkodzie, aby liderzy klasyfikacji mistrzostw świata powrócili do walki w ORLEN Platinum 66. Rajdzie Polski.
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane