Dziennik Gazeta Prawana logo

TdF: Contador wygrał czasówkę

23 lipca 2009, 18:13
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Hiszpan Alberto Contador umocnił się na pozycji lidera 96. Tour de France. W czwartek 26-letni kolarz grupy Astana był najlepszy na osiemnastyn etapie, którym była jazda indywidualna na czas. Dystans 40,5 km wokół miejscowości Annecy pokonał w 48 minut 31 sekund.

Drugie miejsce ze stratą 3 sekund zajął mistrz olimpijski pekińskich igrzysk Szwajcar Fabian Cancellara, a trzecie Rosjanin Michaił Ignatiew - 15 sekund. Marcin Sapa (Lampre) przejechał trasę o 3 minuty 35 sekund wolniej od zwycięzcy, plasując się na 62. pozycji.

W klasyfikacji generalnej Contador wyprzedza Andy Schlecka (Luksemburg/Saxo Bank) o 4 minuty 11 sekund i Lance Armstronga (USA/Astana) o 5.25. Siedmiokrotny triumfator Tour de France zapowiedział, że zamierza opuścić swoją obecną ekipę - Astanę i w 2010 roku utworzyć we współpracy z RadioShack Corporation zespół złożony przede wszystkim z amerykańskich kolarzy.

Gdy zegar wskazał Contadorowi czas, że za dziesięć sekund może nacisnąć na pedały i zjechać z podestu, Hiszpan popatrzył w niebo, trzy razy przeżegnał się i ruszył na trasę.

Na osiemnastym kilometrze, gdzie znajdował się pierwszy punkt pomiaru czasu, triumfator Tour de France 2007 miał 18 sekund przewagi nad Brytyjczykiem Bradley'em Wigginsem i 19 nad Ingatiewem.

"Jeszcze przed pierwszym oficjalnym pomiarem, na piętnastym kilometrze, otrzymałem wiadomość, że jadę bardzo dobrze i prowadzę. Po tej informacji poczułem się lepiej, uwierzyłem jeszcze bardziej, że mogę ten etap wygrać i zrewanżować się Cancellarowi za olimpijską porażkę" - mówił Contador dziennikarzom po zejściu z roweru.

Pytany o atmosferę w grupie Astana powiedział, że nie ma żadnych nieporozumień, a wszyscy chcą jemu pomagać na drodze prowadzącej do końcowego zwycięstwa. Zaznaczył przy tym, że gdyby tak się stało, to i tak nie będzie to jego najpiękniejszy dzień w karierze. Contador podkreślił, że najszczęśliwszy dzień był wtedy, gdy w 2005 roku wrócił do kolarstwa po trudnej operacji krwiaka mózgu.

W 2004 roku, w wyścigu dookoła Asturii, Hiszpan uległ groźnemu wypadkowi. Uraz głowy był tak poważny, że po operacji przez dziesięć dni pozostawał w śpiączce i walczył o życie.

1. Alberto Contador (Hiszpania/Astana) - 48.30
2. Fabian Cancellara (Szwajcaria/Saxo Bank) - strata 3 s
3. Michaił Ignatiew (Rosja/Katusza) - 15
4. Gustav Larsson (Szwecja/Saxo Bank) - 33
5. David Millar (W.Brytania/Garmin) - 41
6. Bradley Wiggins (W.Bryatnia/Garmin) - 43
7. Luis Leon Sanchez (Hiszpania/Caisse d'Epargne) - 44
8. Christophe Moreau (Francja/Agritubel) - 45
9. Andreas Kloeden (Niemcy/Astana) - 54
10. David Zabriskie (USA/Garmin) - 1.02
...
16. Lance Armstrong (USA/Astana) - 1.30
62. Marcin Sapa (Polska/Lampre) - 3.35

1. Alberto Contador (Hiszpania/Astana) - 73:15.39
2. Andy Schleck (Luksemburg/Saxo Bank) - strata 4.11
3. Lance Armstrong (USA/Astana) - 5.25
4. Bradley Wiggins (W.Brytania/Garmin) - 5.36
5. Andreas Kloeden (Niemcy/Astana) - 5.38
6. Frank Schleck (Luksemburg/Saxo Bank) - 5.59
7. Vincenzo Nibali (Włochy/Liquigas) - 7.15
8. Christian Vandevelde (USA/Garmin) - 10.08
9. Mikel Astarloza (Hiszpania/Euskaltel) - 12.38
10. Christophe le Mevel (Francja/FDJeux) - 12.41
...
142. Marcin Sapa (Polska/Lampre) - 2:57.40

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj