Nicki Pedersen, który w poniedziałek przeszedł operację transplantacji skóry na nodze poparzonej w wypadku podczas półfinału Drużynowego Pucharu Świata w Vojens 12 lipca, nie widzi możliwości wystąpienia w Grand Prix Łotwy 1 sierpnia. "Rany goją się zbyt wolno" - powiedział duński żużlowiec.
W piątek lekarze głównego szpitala krajowego w Kopenhadze zdjęli część opatrunków i ocenili postęp leczenia jako dobry, chociaż
"Oni są zadowoleni z rezultatów opercji, lecz dla mnie w dalszym ciągu są to otwarte rany. Prawa poparzona i lewa, z której uda zdjęto skórę do przeszczepu o powierzchni kartki A-4" - powiedział Pedersen dziennikowi "Ekstrabladet".
>>>Pedersen miał wypadek. Poważnie się poparzył
W poniedziałek może już być wypisany ze szpitala, a ostanie opatrunki mają zostać zdjęte w czwartek. Dzień później jest już trening w Daugavpils.
Pedersen broni tytułu mistrza świata. Na półmetku obecnego sezonu zajmuje piąte miejsce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|