Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojownik MMA chciał się zabić przez Polkę

8 sierpnia 2009, 21:03
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Wyglądają na niezłomnych, ale psychikę mają chwiejną. Wojownik MMA Andriej Arłowski popadł w prawdziwą depresję, kiedy rzuciła go kobieta. Po odejściu pięknej modelki Patrycji Mikuły sportowiec zagrał w rosyjską ruletkę - włożył do rewolweru jeden nabój, zakręcił bębenkiem, i przystawił sobie lufę do głowy.

Wojownik MMA naprawdę myślał o tym, żeby się zabić. "Robisz tak, kiedy ci już na niczym nie zależy. Płakałem po przegranych walkach, ale ostatnio także" - cytuje Arłowskiego serwis sportfan.pl.

Arłowskiemu nie wiedzie się także podczas konfrontacji mieszanych sztuk walki. Ostatnio dostał baty od Fiodora Jemielianienki, wcześniej w 22 sekundy przegrał z Brettem Rogersem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj