Polscy żużlowcy stracili drugiego trenera kadry. Piotr Żyto niespodziewanie podał się do dymisji. Wcześniej szkoleniowiec wystąpił w telewizji w koszulce klubowej, a nie reprezentacyjnej, co spotkało się z oburzeniem szefa Głównej Komisji Sportu Żużlowego. "Nie dlatego odszedłem" - broni się jednak Żyto.
Szef Głównej Komisji Sportu Żużlowego Piotr Szymański był wściekły, gdy zobaczył Żytę w koszulce klubowej, a nie reprezentacyjnej. Od razu wysłał mu zresztą SMS-a z pretensjami.
"Na pewno nie podjąłem decyzji o rezygnacji z kadry z tego powodu" - zarzeka się Żyto w "Przeglądzie Sportowym". Powodu rezygnacji podać jednak nie chce, a odejściem asystenta zaskoczony jest nawet... pierwszy trener kadry żużlowców, Marek Cieślak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane