"Nasz futbol jest chory" - mówi w wywiadzie dla DZIENNIKA Jacek Gmoch. Były selekcjoner reprezentacji Polski chce, by w polskiej piłce nastąpiła wreszcie zmiana pokoleniowa. Bo ciągle tkwimy w poprzedniej epoce.
"Nie mamy ani systemu szkolenia najmłodszych, ani żadnej strategii pracy, ani dobrych piłkarzy" - mówi Gmoch. Szkoleniowiec wini za to władze PZPN. Według niego, od czasów upadku komuny w naszym kraju, w polskiej piłce nic się nie zmieniło.
Gmoch ma receptę na poprawę sytuacji. "Musimy brać przykład z Włochów, Czechów i Skandynawów. Patrzeć w przyszłość i dbać o młodzież, chronić i rozwijać talenty. I musimy wreszcie wymienić ludzi, którzy tym wszystkim rządzą" - twierdzi trener.
Były selekcjoner naszej kadry nie ma złudzeń. "Korupcja w polskiej piłce była, jest i będzie. Można ją tylko ograniczyć. Tak, żeby na nie było ustawionych dziewięciu meczów na dziesięć, a jeden na sto" - twierdzi Gmoch.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|