To już jest dramat! Druga gwiazda polskiej siatkówki nie pojedzie na ważny turniej do Warny. Najpierw z gry zrezygnowała Małgorzata Glinka, a teraz kontuzję złapała Katarzyna Skowrońska-Dolata.
Co się stało naszej zawodniczce? Podczas jednego z treningów źle spadła na stopę, która potem zaczęła ją boleć i puchnąć. Lekarze prześwietlili obolałe miejsce i stwierdzili, że to zapalenie śródstopia. Uznali, że w takim stanie nie ma sensu zabierać jej do Bułgarii.
"Niestety nie pomogę dziewczynom, ale będę trzymać za nie kciuki. Czekają mnie teraz dwa tygodnie rehabilitacji" - powiedziała ze smutkiem Skowrońska. Jej miejsce w zespole zajęła Izabela Żebrowska.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl