Dziennik Gazeta Prawana logo

Lekkoatleci opowiedzą o "gehennie" w Tunezji

12 października 2007, 13:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kpina. Tak można określić warunki, które panowały podczas pobytu piętnastu polskich zawodniczek na obozie leczniczym w Tunezji. Teraz działacze Polskiego Związku Lekkiej Atletyki zażądają wyjaśnień od cwaniaków z tunezyjskiego biura podróży.

Sport Ecology Travel to firma, która zapewniła polskim sportowcom atrakcje w postaci karaluchów na talerzu i tym podobnych. A miało być tak pięknie. Oferta biura zapewniała "optymalne warunki wypoczynku, leczenia i rehabilitacji". Tymczasem po powrocie do kraju, lekkoatletki opisywały pobyt w Tunezji jako "gehennę".

"Po zapoznaniu się z opinią uczestników zażądamy od biura podróży Sport Ecology Travel wyjaśnień, co do rozbieżności przedłożonej oferty, a stanem faktycznym, jaki zastali w Tunezji. Przedstawiciele PZLA spotkali się już z mecenasem Hubertem Basińskim z kancelarii adwokackiej celem przygotowania wystąpienia do firmy" - zarzeka się sekretarz generalny PZLA Jadwiga Ślawska-Szalewicz. Sprawa jest jasna. Niestety, wygląda na to, że ktoś nie sprawdził w jakich warunkach będą żyli sportowcy. Albo kombinował, jak tu przyoszczędzić na obozie parę złotych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj