Dziennik Gazeta Prawana logo

Słynny lekkoatleta zrezygnował z luksusu dla trenera

12 października 2007, 13:59
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Ten to ma gest. Mistrz olimpijski w biegu na 110 metrów przez płotki, Liu Xiang, dostał od swojego sponsora luksusowy apartament w Szanghaju. Jednak w nim nie zamieszka. Bo podarował go swemu... trenerowi. Ma dobre serce? Czy jest lizusem?
23-letni lekkoatleta otrzymał czteropokojowe mieszkanie w jednej z najlepszych dzielnic Szanghaju. Firma budowlana, która podarowała je zawodnikowi, zapłaciła za nie aż 200 tys. dolarów (600 tys. zł). Jest w nim prawie wszystko. Jakuzzi, łóżko wodne i skórzane meble to tylko niektóre luksusy, jakie się tam znajdują.

Aż ciężko uwierzyć, że sportowiec z tego zrezygnował. Liu Xiang uznał, że apartament bardziej przyda się trenerowi Sun Haipingowi niż jemu i lekką ręką oddał kluczyki do mieszkania swojemu szkoleniowcowi. "Po prostu chciałem, by żyło mu się lepiej" - powiedział słynny płotkarz.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj