Dziennik Gazeta Prawana logo

Na Adamie Małyszu można nieźle zarobić

12 października 2007, 14:25
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Adam Małysz znów jest w cenie! A to oznacza, że warto stawiać na naszego skoczka w konkursach Pucharu Świata. Bo jeżeli wygra dzisiaj w Kuusamo - a według bukmacherów są na to spore szanse - to za każdą postawioną złotówkę można dostać ich aż pięć. Zarobek niemal pewien.

A oznacza to tyle, że Małysz wrócił do łask bukmacherów i że jego wysoka forma została przez nich zauważona. Kibice mogą więc ślepo wierzyć w naszego skoczka. I stawiać na niego wielkie sumy.

Większe szanse bukmacherzy dają tylko Janne Ahonenowi. Za zwycięstwo Fina płacą 3:1. Ale wiele wskazuje na to, że to jednak Małysz wygra. Bo sam ma w tym spory interes. Założył się z fizykoterapeutą Rafałem Kotem, że jak wygra, to Kot rzuci palenie...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj