Adam Małysz znów jest w cenie! A to oznacza, że warto stawiać na naszego skoczka w konkursach Pucharu Świata. Bo jeżeli wygra dzisiaj w Kuusamo - a według bukmacherów są na to spore szanse - to za każdą postawioną złotówkę można dostać ich aż pięć. Zarobek niemal pewien.
A oznacza to tyle, że Małysz wrócił do łask bukmacherów i że jego wysoka forma została przez nich zauważona. Kibice mogą więc ślepo wierzyć w naszego skoczka. I stawiać na niego wielkie sumy.
Większe szanse bukmacherzy dają tylko Janne Ahonenowi. Za zwycięstwo Fina płacą 3:1. Ale wiele wskazuje na to, że to jednak Małysz wygra. Bo sam ma w tym spory interes. Założył się z fizykoterapeutą Rafałem Kotem, że jak wygra, to Kot rzuci palenie...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl