Dziennik Gazeta Prawana logo

Giganci ligi angielskiej podzielili się punktami

12 października 2007, 14:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na ten mecz czekała cała piłkarska Anglia. A biletów nie było już od kilku tygodni. Ale nie ma się co dziwić. Spotkanie Manchesteru z Chelsea to wielkie wydarzenie dla kibiców piłkarskich na Wyspach. Mecz wielkich gwiazd zakończył się remisem 1:1.
Spotkanie oglądało z trybun blisko 76 tys. widzów, a z ławki rezerwowych Manchesteru polski bramkarz Tomasz Kuszczak. W pierwszej połowie przewagę mieli gospodarze Manchester. W 29. minucie fantastycznym podaniem z połowy boiska popisał się Wayne Rooney. Piłkę przejął Luis Saha i pokonał bramkarza rywali strzałem tuż przy słupku.

Po przerwie mecz się wyrównał. Akcje błyskawicznie przenosiły się spod jednej pod drugą bramkę. Chelsea zagrała zdecydowanie lepiej niż w pierwszej połowie co przynioso oczekiwany skutek. W 69. minucie spotkania Frank Lampard dośrodkował z rzutu rożnego, a Ricardo Carvalho pięknym strzałem głową umieścił piłkę w bramce Edwina van der Sara i było 1:1.

Po 14. kolejkach ligi angielskiej liderujący w tabeli Manchester ma trzy punkty przewagi nad Chelsea.

Manchester United - Chelsea Londyn 1:1 (1:0)
Bramki: Luis Saha 29 - Ricardo Carvalho 69
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj