"Oszukali mnie!" - płacze Steve Cunningham. Amerykanin przegrał wczoraj walkę z Krzysztofem "Diablo" Włodarczykiem o tytuł mistrza świata federacji IBF. Dziś bokser za oceanu twierdzi, że przegrał bo oszukali go sędziowie i żąda rewanżu w USA. Biedaczek chyba po ciosach Polaka zupełnie nie wie co mówi.
"Domagam się natychmiastowego rewanżu w USA. Jestem prawdziwym mistrzem, a nie Włodarczyk. Polacy w ostatniej chwili zmienili rękawice, w których
walczyliśmy, poza tym nie było kontroli dopingowej" - powiedział Cunningham.
Włodarczyk wygrał na warszawskim Torwarze niejednogłośną decyzją sędziów - 116:112, 115:113, 109:119. Dzięki temu zdobył mistrzowski pas federacji IBF w wadze junior ciężkiej.
Polski bokser na razie nie komentuje wypowiedzi swojego rywala.
Włodarczyk wygrał na warszawskim Torwarze niejednogłośną decyzją sędziów - 116:112, 115:113, 109:119. Dzięki temu zdobył mistrzowski pas federacji IBF w wadze junior ciężkiej.
Polski bokser na razie nie komentuje wypowiedzi swojego rywala.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|