"Arbitrzy popełnili kilka błędów. Przez nie straciliśmy ważne punkty w trzecim secie" - wściekał się po meczu z Polską trener rosyjskich siatkarzy Zoran Gajic. Według niego, gdyby nie one, to mecz zakończyłby się zwycięstwem jego drużyny 3:0.
Pierwszy set w meczu z Polską był w naszym wykonaniu bardzo dobry. Świetnie broniliśmy i atakowaliśmy. Moi zawodnicy grali fantastycznie i wydawało się, że spokojnie wygrają również
trzecią partię. Niestety, nie udało się. Polacy podnieśli się i zaatakowali. W dodatku zrobili to skutecznie" - powiedział po meczu trener Gajić.
"W polskim zespole było kilku graczy, których nie znaliśmy dobrze, jak na przykład Mariusz Wlazły. Ale najbardziej zaskoczył nas Grzegorz Szymański. Poza tym wszystkich innych rywali
mieliśmy rozpracowanych. Chcę pogratulować polskiemu zespołowi zwycięstwa" - zakończył szkoleniowiec rosyjskich siatkarzy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|