Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja pokonana! Gramy o medale!

12 października 2007, 14:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To był dramatyczny mecz z pięknym zakończeniem. Nasi siatkarze przegrywali 0:2. Ale wygrali 3:2. Polacy poderwali się do walki i pokonali Rosjan. Dzięki temu zapewnili sobie awans do półfinału mistrzostw świata.

Polacy mecz zaczęli fatalnie. Na początku pierwszego seta przegrywali 3:0. Najpierw dwa razy Michał Winiarski źle przyjął zagrywkę, przez co nie mogliśmy wyprowadzić skutecznego ataku. A po drugiej stronie siatki bezbłędnie punktował nas Semen Połtawski. Pierwszy punkt w tym meczu zdobył dla Polaków silnym atakiem Sebastian Świderski. Chwilę później Łukasz Kadziewicz zablokował Połtawskiego i przewagę Rosjan zmniejszyliśmy do dwóch punktów (6:4). Niestety, biało-czerwoni potem znów stracili dwa punkty z rzędu i rywale odskoczyli. Rosjanie grali bardzo pewnie. Świetnie ustawiali blok, przez który nie mogliśmy się przebić. I systematycznie powiększali swoją przewagę. Seta wygrali 25:19.

Drugi set wyglądał prawie tak samo jak pierwszy. Tylko na początku partii Polacy prowadzili wyrównaną grę. Później Rosjanie znów osiągnęli przewagę, której nie oddali już do końca seta. W polskim zespole dobrze grał tylko Mariusz Wlazły. Jednak w pojedynkę, bez wsparcia kolegów, nie był w stanie poprowadzić drużyny do wygranej. Rosjanie kontrolowali wydarzenia na parkiecie. Przerwy, o które poprosił Lozano, nic nie zmieniały. Rosjanie grali fantastycznie i drugi set zakończył się ich zwycięstwem 25:19.

W trzeciej partii Polacy wreszcie się przebudzili. Zaczęliśmy od mocnego uderzenia. Prowadziliśmy już 4:1. Ale po chwili był remis 4:4. W jednym ustawieniu nasz zespół stracił trzy punkty. Na pierwszą przerwę techniczną zespoły schodziły przy stanie 8:7 dla Rosji. Po niej trener Lozano wprowadził na parkiet Grzegorza Szymańskiego. Nasz atakujący poderwał kolegów do ataku i wyszliśmy na prowadzenie 13:11. Potem znów był remis 13:13. Trwała zacięta walka punkt za punkt. Jednak końcówka seta należała do biało-czerwonych. Polacy opanowali nerwy i wygrali 25:22.

Zwycięstwo w trzecim secie dodało pewności siebie naszym siatkarzom. I w czwartym secie zagrali fantastycznie. To był koncert w ich wykonaniu. Wreszcie przełamaliśmy niemoc w ataku. Na parkiecie szalał Gruszka, to właśnie po jego zbiciach piłka raz za razem lądowała na polu Rosjan. Rywale zaczęli popełniać sporo błędów. A my powiększaliśmy przewagę. Set atomowym atakiem zakończył Gruszka i wygraliśmy 25:20.

W piątym secie biało-czerwoni nie zwalniali tempa. Poszli za ciosem i dobili przeciwników. Graliśmy jak z nut. Świetnie broniliśmy i jeszcze lepiej atakowaliśmy. Polacy nie zmarnowali szansy i wygrali seta 15:11 i cały mecz 3:2.

Po tym zwycięstwie podopieczni Raula Lozano awansowali do półfinału mistrzostw świata. Jutrzejszy mecz z Serbią jest już bez znaczenia.

Polska - Rosja 3:2 (19:25, 19:25, 25:22, 25:20 i 15:11)
Polska: Zagumny (1 pkt), Wlazły (12), Kadziewicz (16), Pliński (11), Świderski (4), Winiarski (8), Gacek (libero) oraz Bąkiewicz (1), Żygadło, Gruszka (7), Szymański (16).
Rosja: Grankin, Połtawski (19), Kazakow (13), Kuleszow, Kosariew, Abramow (15), Wierbow (libero) oraz Makarow, Wołkow, Dinejkin


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj