Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski siatkarz: Byłem bliski zawału!

12 października 2007, 14:28
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Michał Bąkiewicz ledwo co wytrzymał napięcie podczas meczu Polski z Rosją. "Jak patrzyłem na ten mecz z boku, to myślałem, że dostanę zawału!" - przyznał po meczu Bąkiewicz. Jako rezerwowy, za dużo się nie nagrał, ale i tak zrobił, co do niego należało.

Bąkiewicz wchodził na boisko tylko w krytycznych momentach. W pierwszym i drugim secie, kiedy naszym nie szło. Na szczęście wtedy o zawale nie było mowy i przyjmujący grał jak z nut. "Na boisku byłem spokojniejszy. Tam się człowiek wyłącza i te przeogromne nerwy zostawia gdzieś na ławce" - dodał specjalista od zadań specjalnych.

Właśnie na ławce Bąkiewicz miał największe kłopoty z opanowaniem. Na szczęście po ostatnim secie, jak wszyscy, mógł już dać upust emocjom. Skakał po parkiecie jak szalony.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj