Zamieszanie wokół PZPN nieprędko się skończy. We wtorek odbyło się walne zebranie zarządu. Działacze mieli się zająć między innymi statutem związku. Ale nie udało się. Zebranie zostało przerwane i nic nie ustalono. Do rozmów działacze wrócą dopiero 29 stycznia.
Miał być sądny dzień w PZPN. Na zebranie przyjechali między innymi delegaci UEFA i FIFA. Byli też przedstawiciele Ministerstwa Sportu. Ale nic nie wskórali. Statutu jak nie było, tak nie ma. Za to coraz wyraźniejsza jest wizja kuratora, który zajmie się bałaganem w PZPN.
Jeżeli Tomasz Lipiec, minister sportu, wprowadzi kuratora, wówczas związek może być zawieszony przez UEFA. A wtedy polska reprezentacja nie będzie mogła rozgrywać meczów piłkarskich.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl