Były koszykarz Los Angeles Lakers i Phoenix Suns, Joe Crispin, chce grać w Polsce. Amerykanin nie upadł na głowę. Wie, że w Polsce jest ok, bo już tu grał. W sezonie 2004/2005 zapisał się jako jeden z najlepiej rzucających z dystansu. Teraz negocjuje kontrakt z Anwilem Włocławek.
Ostatni sezon spędził w drużynie Nivago Teramo. Na włoskich parkietach rzucał średnio prawie dwadzieścia punktów na mecz. Zarobki też miał w okolicach dwudziestu. Tyle w tysiącach dolarów dostawał miesięcznie za grę.
W Anwilu na pewno nie będzie chciał mniej. Ale na biednego nie trafił. Klub z Włocławka stać na takie wydatki.
Joe Crispin ma 186 cm wzrostu i jest bardzo szybkim rozgrywającym.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl