Dziennik Gazeta Prawana logo

Winiarski: Zwycięstwo dedykuję żonie i synkowi

12 października 2007, 14:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nasi siatkarze są nie do zatrzymania! Na mistrzostwach świata w Japonii jako jedyni wygrali wszystkie mecze. W swoim ostatnim meczu w grupie biało-czerwoni zdemolowali Serbię i Czarnogórę 3:0. "Nie spodziewaliśmy się, że pójdzie nam tak łatwo" - powiedział po meczu przyjmujący naszej kadry Michał Winiarski.

Serbowie długo zapamiętają porażkę z Polską. Do meczu podchodzili w roli faworyta, a byli tylko tłem dla świetnie dysponowanych podopiecznych Raula Lozano. "Zagraliśmy dzisiaj na luzie. To nam służy, bo widać było, że gramy z dużym spokojem" - komentował na gorąco Winiarski.

Dla zawodnika włoskiego Itas Diatec Trentino pojedynek z Serbami miał szczególne znaczenie. Dlaczego? Bo wczoraj urodził mu się synek. "Zwycięstwo dedykuję właśnie jemu i swojej żonie" - mówił dumny siatkarz.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia i polscy kibice już widzą naszych siatkarzy na podium. O występ w finale biało-czerwoni powalczą z Bułgarami. Co o rywalach sądzi Winiarski? "Są w znakomitej formie. To będzie mecz nerwów i wielkiej walki" - przewiduje siatkarz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj