Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarz Liverpoolu nie pójdzie do więzienia

12 października 2007, 14:30
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Ufff - odetchnął z ulgą Craig Bellamy. Piłkarz Liverpoolu był w poważnych tarapatach. Dwie kobiety oskarżyły go o napad w nocnym klubie. Jednak na jego szczęście sąd nie dał wiary paniom i Walijczyk został oczyszczony z zarzutów.
Przez pięć dni Bellamy nie mógł spać spokojnie. Bo tyle trwała rozprawa. Piłkarz bał się, że może pójść do więzienia. Jednak na jego szczęście sąd w Cardiff uwierzył jemu, nie dwóm młodym kobietom.

19-letnia Sophie Palmer i 20-letnia Holly Smith, oskarżyły zawodnika Liverpoolu o napaść w klubie nocnym. Ale sędzia John Charlesw nie uwierzył w przedstawioną przez nie wersję wydarzeń i uniewinnił piłkarza.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj