Ufff - odetchnął z ulgą Craig Bellamy. Piłkarz Liverpoolu był w poważnych tarapatach. Dwie kobiety oskarżyły go o napad w nocnym klubie. Jednak na jego szczęście sąd nie dał wiary paniom i Walijczyk został oczyszczony z zarzutów.
Przez pięć dni Bellamy nie mógł spać spokojnie. Bo tyle trwała rozprawa. Piłkarz bał się, że może pójść do więzienia. Jednak na jego szczęście sąd w
Cardiff uwierzył jemu, nie dwóm młodym kobietom.
19-letnia Sophie Palmer i 20-letnia Holly Smith, oskarżyły zawodnika Liverpoolu o napaść w klubie nocnym. Ale sędzia John Charlesw nie uwierzył w przedstawioną przez nie wersję wydarzeń i uniewinnił piłkarza.
19-letnia Sophie Palmer i 20-letnia Holly Smith, oskarżyły zawodnika Liverpoolu o napaść w klubie nocnym. Ale sędzia John Charlesw nie uwierzył w przedstawioną przez nie wersję wydarzeń i uniewinnił piłkarza.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|