Taką karę na szkoleniowca Lakersów nałożyły władze ligi NBA. Jackson wpadł w szał po porażce z Utah Jazz. Jego zespół przegrał sześcioma punktami. Według trenera wynik mógł być
inny, gdyby nie... sędziowie.
Jego zdanie to właśnie im powinni dziękować za zwycięstwo koszykarze rywali. "W głowie nie mieści się to, co oni wyrabiali. To skandal, a nie sędziowanie. Ale z drugiej strony nie
mogło być inaczej, skoro mecz prowadziły trupy. Ci arbitrzy są już za starzy do tej roboty"- mówił po spotkaniu rozżalony Jackson.
Za swoje ostre słowa teraz będzie musiał zapłacić - 25 tys. dolarów. Jednak dla kogoś, kto rocznie zarabia kilka milionów dolarów, to niewielki wydatek.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
