Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener słynnych koszykarzy zapłaci karę

12 października 2007, 14:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie opłaca się krytykować sędziów. Zapomniał o tym Phil Jackson. Trener koszykarzy Los Angeles Lakers nie umiał się pogodzić z porażką i swoją złość wyładował na arbitrach. Teraz za to zapłaci 25 tys. dolarów (75 tys. zł).

Taką karę na szkoleniowca Lakersów nałożyły władze ligi NBA. Jackson wpadł w szał po porażce z Utah Jazz. Jego zespół przegrał sześcioma punktami. Według trenera wynik mógł być inny, gdyby nie... sędziowie.

Jego zdanie to właśnie im powinni dziękować za zwycięstwo koszykarze rywali. "W głowie nie mieści się to, co oni wyrabiali. To skandal, a nie sędziowanie. Ale z drugiej strony nie mogło być inaczej, skoro mecz prowadziły trupy. Ci arbitrzy są już za starzy do tej roboty"- mówił po spotkaniu rozżalony Jackson.

Za swoje ostre słowa teraz będzie musiał zapłacić - 25 tys. dolarów. Jednak dla kogoś, kto rocznie zarabia kilka milionów dolarów, to niewielki wydatek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj