"O FC Basel wiemy wszystko. To silny rywal, ale jesteśmy w stanie go pokonać" - twierdzi trener Okuka. Zwycięstwo mają zapewnić bracia Brożkowie. Bliźniacy to tajna broń,
jaką serbski szkoleniowiec szykuje na Szwajcarów. Piłkarze są do siebie podobni jak dwie krople wody. To ma zmylić obrońców rywali.
"Rozumiemy się bez słów" - mówią zgodnie Piotr i Paweł. Kiedyś razem grali w ataku reprezentacji młodzieżowych. I strzelali sporo bramek. W Wiśle bardzo rzadko tworzyli
duet napastników. Jednak w dzisiejszym meczu z FC Basel dostaną szansę pokazania swoich umiejętności.
Piłkarze Wisły, jeśli dalej chcą liczyć się w walce o awans do następnej fazy rozgrywek o Puchar UEFA, muszą wygrać wieczorny mecz (20.45). Inny wynik przekreśli ich szansę.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
