Dragomir Okuka wpadł na sprytny plan, jak oszukać obrońców FC Basel. W dzisiejszym meczu Pucharu UEFA trener Wisły Kraków w ataku swojego zespołu wystawi braci Brożków. Piotr i Paweł są bliźniakami, więc szkoleniowiec liczy, że rywale się dzięki nim pogubią.
"O FC Basel wiemy wszystko. To silny rywal, ale jesteśmy w stanie go pokonać" - twierdzi trener Okuka. Zwycięstwo mają zapewnić bracia Brożkowie. Bliźniacy to tajna broń,
jaką serbski szkoleniowiec szykuje na Szwajcarów. Piłkarze są do siebie podobni jak dwie krople wody. To ma zmylić obrońców rywali.
"Rozumiemy się bez słów" - mówią zgodnie Piotr i Paweł. Kiedyś razem grali w ataku reprezentacji młodzieżowych. I strzelali sporo bramek. W Wiśle bardzo rzadko tworzyli
duet napastników. Jednak w dzisiejszym meczu z FC Basel dostaną szansę pokazania swoich umiejętności.
Piłkarze Wisły, jeśli dalej chcą liczyć się w walce o awans do następnej fazy rozgrywek o Puchar UEFA, muszą wygrać wieczorny mecz (20.45). Inny wynik przekreśli ich szansę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|