Dziennik Gazeta Prawana logo

Maradona będzie kibicował... tenisistom

12 października 2007, 14:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Diego Maradona nie może usiedzieć w domu. Ciągnie go. Ostatnio szczególnie mocno na mecze tenisowe. Teraz czeka go nie lada gratka. Tenisiści argentyńscy zagrają w finale słynnego turnieju o Puchar Davisa w Moskwie. Maradona nie mógł przepuścić takiej okazji.

"Tak, przylatuje" - cieszyli się dyplomaci w argentyńskiej ambasadzie w Moskwie. Nie chodziło im o prezydenta swojej ojczyzny, a o kogoś znacznie ważniejszego. O żyjącą legendę piłki nożnej, Diego Maradonę. "Boski Diego" jest w swojej ojczyźnie obiektem kultu. Ale w Rosji nie będzie uganiał się za piłką. Maradona przyleciał do Moskwy na finał tenisowego turnieju o Puchar Davisa.

Maradona po raz ostatni był w Moskwie w 1990 roku. Wtedy jeszcze grał w piłkę, a jego drużyna Napoli przegrała ze Spartakiem Moskwa w Pucharze UEFA. Podobno piłkarz najbardziej narzekał na brak w Moskwie... dobrej kokainy.

Teraz Maradona już nie zażywa narkotyków. Zamiast tego namiętnie chodzi na mecze tenisowe. Podczas meczów będzie siedział w loży obok Borysa Jelcyna. Były prezydent Rosji także jest wielkim fanem tenisa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj