Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowozelandzki rugbysta został... bokserem

12 października 2007, 14:31
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kapitan angielskiej drużyny Wakefield Wildcats, Monty Betham, ma już dość uganiania się po boisku za jajowatą piłką. Zamiast tego woli skakać po ringu i bić rywali. W klubie już tęsknią za krewkim Nowozelandczykiem. "Nie mogliśmy go przecież trzymać na siłę, dlatego będzie go nam brakowało - powiedział prezes klubu Wildcats, Steve Ferres.

Nic dziwnego, że nie mogli go trzymać na siłę, bo Betham to chłop na schwał, a i odwinąć się potrafi. W minionym sezonie opuścił tylko dwa mecze. Nie dlatego, że go rywale sponiewierali na boisku, ale za to, że sam lubił wdać się w bójkę.

Bo te Betham lubi ponad wszystko. Jako bokser zadebiutuje w kategorii półśredniej, a potem planuje się przekwalifikować na junior średnią. W tych samych kategoriach walczył jego... ojciec. Monty Betham senior stoczył w karierze 53 walki w latach 1973-1982.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj