Brazylijczycy to najlepsza drużyna świata. Wiedzą o tym wszyscy na świecie. Ale tylko w Polsce wiemy, że nie zdobędą złotych medali. Te zdobędą nasi siatkarze. Dlaczego? Bo inaczej być nie może.
Bo u nas emocje lubią brać górę nad zdrowym rozsądkiem. Zdrowy rozsądek podpowiada - mistrzami będą Brazylijczycy. Mają najlepszych siatkarzy świata. W ostatnich latach zdobyli wszystko co było do zdobycia. A nasi ostatni raz grali w finale wielkiej imprezy ponad 30 lat temu... Ale co tam! Wygrają nasi i już.
Polacy nie przegrali żadnego meczu podczas mistrzostw w Japonii. Nie przegrają i jedenastego. Nasi "złotkowie" udowodnili, że nie lękają się żadnych rywali. Nie przestraszą się i Brazylijczyków. Nie zlekceważą także rywali, bo przecież nie są faworytami. Za to Brazylijczycy mogą nas zlekceważyć, w końcu są najlepszym zespołem świata. A wtedy złote medale będą nasze!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl