Nikt nie wie jak to się dzieje, ale mecze Pucharu Polski są nudne jak flaki z olejem. Wiedzą to kibice, którzy po prostu nie chodzą na takie spotkania. W Płocku było zaledwie pięciuset kibiców. W Kielcach - niecałe cztery tysiące.
Dla Korony zwycięską bramkę zdobył Maciej Kowalczyk. Dla Wisły - Sławomir Peszko. Oba spotkania stały na żenująco niskim poziomie.
Najciekawiej było w Poznaniu. Tam też na mecz przyszło najwięcej kibiców, ponad sześć tysięcy. Obejrzeli jak Lech przegrywa z Dyskobolią 0:2 po golach Jarosława Lato i Adriana Sikory.
Wyniki sobotnich meczów Pucharu Ekstrklasy:
Wisła Płock - ŁKS Łódź 1:0 (1:0)
Bramka: Sławomir Peszko 39
Korona Kielce - Górnik Łęczna 1:0 (0:0)
Bramka: Maciej Kowalczyk 54
Lech Poznań - Dyskobolia Grodzisk Wlkp. 0:2 (0:0)
Bramki: Jarosław Lato 52, Adrian Sikora 79