Byli siatkarscy mistrzowie świata o meczu z Brazylią:
Marek Karbarz: "Mecz przegraliśmy już w szatni albo nawet wczoraj po meczu z Bułgarią. Widać, że chłopaki zadowolili się srebrem i w finale nie walczyli tak jak
trzeba. Byliśmy dużo gorsi od Brazylijczyków."
Ryszard Bosek: "Graliśmy słabo. Blok, atak i zagrywka nie funkcjonowały tak jak należy. Tylko w przyjęciu nie zawodziliśmy. Do tej pory graliśmy bardzo dobrze i
można było sądzić, że z Brazylią zagramy jak równy z równym. Trzeba się jednak cieszyć ze srebra i wyciągnąć wnioski na przyszłość."
Stanisław Gościniak: "Gratulacje dla Brazylii, która w finale pokazała wielką klasę. Rywale byli lepsi i zasłużenie wygrali. Nam pozostaje cieszyć się ze srebrnego
medalu."
Tomasz Wójtowicz: "Nie wiem czemu na parkiecie pojawił się Piotr Gacek. Rozumiem, że każdy zawodnik chce wystąpić w finale mistrzostw świata, ale ważniejszy jest
interes zespołu. Skoro był kontuzjowany, to nie powinien pchać się do gry. Tym bardziej że zastępujący go Bąkiewicz zagrał dobry mecz."