W drugiej partii mistrz mógł dać mata komputerowi, ale nie wykorzystał okazji. Ten błąd może Rosjanina bardzo drogo kosztować. Za zwycięstwo Kramnik dostanie milion dolarów, ale jeśli przegra to na jego konto wpłynie tylko połowa tej kwoty.
Jutro ostatnia partia meczu. Ale według fachowców jest mało prawdopodobne, aby 31-letni szachista wygrał z komputerem "Deep Fritz".
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
