Komputer wygrywa z mistrzem świata. W szachowym meczu maszyna prowadzi z Władimirem Kramnikiem 3:2. Ale Rosjanin nie poddaje się, bo jest o co walczyć. Jeśli zwycięży, to zarobi milion dolarów. A komputer gra za... darmo. Koniec pojedynku jutro.
W drugiej partii mistrz mógł dać mata komputerowi, ale nie wykorzystał okazji. Ten błąd może Rosjanina bardzo drogo kosztować. Za zwycięstwo Kramnik dostanie milion dolarów, ale jeśli przegra to na jego konto wpłynie tylko połowa tej kwoty.
Jutro ostatnia partia meczu. Ale według fachowców jest mało prawdopodobne, aby 31-letni szachista wygrał z komputerem "Deep Fritz".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|