Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędzia, który skompromitował się na mundialu znów dał plamę

12 października 2007, 14:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
On nadal się myli. Kibice pamiętają jego wpadkę podczas mundialu, kiedy pokazał trzy żółte kartki Josipowi Simuniciowi. Po tej kompromitacji Graham Poll zapowiedział, że już więcej nie będzie sędziował piłkarskich meczów. Niestety, obietnicy nie dotrzymał, a co gorsze dalej popełnia fatalne błędy.
W ostatniej kolejce ligi angielskiej Poll uznał nieprawidłowo zdobytego gola i podyktował dwa niesłuszne rzuty karne. Dzięki temu Arsenal Londyn w meczu derbowym pokonał lokalnego rywala - Tottenham 3:0.

Kibice "Kogutów" aż łapali się za głowy, gdy widzieli co wyprawia arbiter. "To człowiek pomyłka. On to robi specjalnie albo jest ślepy" - pisali na internetowych forach rozżaleni fani.

Sędziego oszczędził natomiast trener Tottenhamu. "Może bym się i czepiał sędziego, gdybyśmy zagrali lepiej. Jego decyzje nam nie pomogły, to prawda. Ale moi piłkarze kompletnie zawiedli, więc uważam, że sami jesteśmy winni przegranej" - stwierdził po meczu Martin Jol.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj