Konflikt PZPN i Ministerstwa Sportu trwa w najlepsze. Wszystko na to wskazuje, że FIFA zawiesi Polskę w prawach członkowskich, za to, że rząd miesza się do spraw związku. "Nie ugnę się przed szantażem ze strony PZPN" - mówi dziennikowi.pl Tomasz Lipiec.
A z szantażem sprawa jest taka, że PZPN grozi, że Polska zostanie zawieszona. Oczywiście tylko jeżeli ministerstwo nie przestanie się mieszać do spraw związku.
Kością niezgody jest artykuł 23 ustawy o sporcie kwalifikowanym. FIFA nie zgadza się, żeby rządy mieszały się do spraw związku. Może to się sprawdza na świecie, ale nie u nas. Bo jak ministerstwo może się nie mieszać, skoro w PZPN ciągle są jakieś afery.
Tomasz Lipiec chce naprawić polską piłkę szarganą ciągłymi aferami korupcyjnymi. "PZPN jest stowarzyszeniem podlegającym prawu polskiemu, a organem nadzoru nad nim jest właśnie Ministerstwo Sportu" - zakończył minister sportu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|